SP9MK pisze:
Dlatego układy żarówek LED będą zakłócać nawet jeśli niema w nich przetwornicy impulsowej. Ponadto żarówki nawet z przetwornicą potrafią pracować poprawnie o ile posiadają odpowiednio skuteczne filtry.
Dlatego układy żarówek LED będą zakłócać nawet jeśli niema w nich przetwornicy impulsowej. Ponadto żarówki nawet z przetwornicą potrafią pracować poprawnie o ile posiadają odpowiednio skuteczne filtry.
Układy żarówek LED bez przetwornicy produkują zakłócenia przewodzone w stosunkowo niewielkiej ilości nawet jeżeli nie mają filtrów zakłóceń. Źródłem tych zakłóceń jest odbiegający od sinusoidy kształt pobieranego prądu pochodzący od prostownika. Zakłócenia są harmonicznymi 50 lub 100 Hz i stosunkowo szybko zanikają już poniżej zakresu KF. Z kolei przetwornice pracują na częstotliwości dziesiątek kiloherców i harmoniczne z łatwością sięgają KF. Harmonicznych jest też relatywnie więcej z powodu krótkich czasów przełączania tranzystorów kluczujących. Możliwe jest "gaszenie" zakłóceń w miejscu powstawania ale to wymaga dodatkowych elementów i dodatkowo pogarsza też sprawność mocową przetwornicy. Filtry na zasilaniu też składają się z realnych elementów, które kosztują i przy produkcji masowej często nie są montowane mimo, że płytka drukowana zawiera miejsce na ich montaż.
Generalnie producenci mają doskonale opanowane sposoby eliminacji zakłóceń nawet w układach przetwornicowych a o tym czy są one stosowane decyduje ekonomia.
Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.