sp6hed pisze:
Zróbmy tak jak nasi koledzy z OK w Holicach
Ich biuro QSL odbiera karty QSL od uczestników ,
Jak zobaczyłem jakie ilości kart, to mi się zakręciło a głowie.
Sam teraz raz w roku zawożę tam swoje karty OSL.
Może by się to i u nas przyjęło, przynajmniej namiot nie stał by pusty.
Zróbmy tak jak nasi koledzy z OK w Holicach
Ich biuro QSL odbiera karty QSL od uczestników ,
Jak zobaczyłem jakie ilości kart, to mi się zakręciło a głowie.
Sam teraz raz w roku zawożę tam swoje karty OSL.
Może by się to i u nas przyjęło, przynajmniej namiot nie stał by pusty.
Super pomysł.
Wystarczy, że zgromadzisz odpowiednią ekipę i posiedzisz w namiocie.
Ja obiecuję, że załatwię transport kart z Łosia.
MAciek
mrn