canis_lupus pisze:
Akurat rubinów nie ruszałem, ale dosyc masowo męczyłem monitory komputerowe, które też były na delcie. Godzinka roboty i była igła.
Ale w sumie najbardziej lubiłem trinitrony.
sp9mrn pisze:
Ech, zbieżność.
W rubinach były kineskopy typu Delta, które w odróżnieniu od PIL (nie mylić z PAL) wymagały ustawiania zarówno zbieżności statycznej jak i dynamicznej.
To była jazda, żeby to poustawiać...
MAc
sp3nyu pisze:
W OTV Rubin była taka magiczna płytka z boku obudowy otwierana. Jak tam był kipisz, to okrągła cewa nie pomogła...
W OTV Rubin była taka magiczna płytka z boku obudowy otwierana. Jak tam był kipisz, to okrągła cewa nie pomogła...
Ech, zbieżność.
W rubinach były kineskopy typu Delta, które w odróżnieniu od PIL (nie mylić z PAL) wymagały ustawiania zarówno zbieżności statycznej jak i dynamicznej.
To była jazda, żeby to poustawiać...
MAc
Akurat rubinów nie ruszałem, ale dosyc masowo męczyłem monitory komputerowe, które też były na delcie. Godzinka roboty i była igła.
Ale w sumie najbardziej lubiłem trinitrony.
Na deltach? niemożliwe. No chyba, że czegoś nie wiem.
PILe i trinitrony to tak, ale delty wyginęły z rubinami. to by nie było w stanie literek wyświetlić po godzinie pracy. CHYBA