SQ9APD pisze:
Co Wam tak zimno było pasibrzuchy i piwne brzuszki. Byłem w niedalekiej Dolinie Racławki i skałach racławickich i mnie było ciepło. Ruszać się, ruszać, a nie stać jak słupy i marznąć - od razu widać, że to krótkofalowcy, których jedynym ruchem jest ruch gałki transceivera...
I jeszcze ta nasiadówka w karczmie... Oj geriatria krynickiego deptaku...
Co Wam tak zimno było pasibrzuchy i piwne brzuszki. Byłem w niedalekiej Dolinie Racławki i skałach racławickich i mnie było ciepło. Ruszać się, ruszać, a nie stać jak słupy i marznąć - od razu widać, że to krótkofalowcy, których jedynym ruchem jest ruch gałki transceivera...
Będąc tego dnia w dowolnej innej części świata było mi ciepło. Wysiadając z samochodu w Jerzmanowicach dziękowałem sobie, że nie zrzuciłem wszystkich posiadanych kilogramów, inaczej było ryzyko porwania.
Dzięki wszystkim za spotkanie, za uścisk dłoni i do następnych!
Mateusz