sp9mrn pisze:
Ja chętnie o tych patologiach...
Jakieś dokładniejsze wiadomości? Bo na razie wpisałeś się w chór "przecież wszyscy wiedzą jakie patologie i przestępstwa."
Czy od czasu "Motek Zbiga" coś się wydarzyło? Jakiś nowy zalany transceiver?
MAc
mrn
canis_lupus pisze:
Ależ ja jestem i byłem całkowicie spokojny. Patologie w PZK są już dla mnie czymś normalnym
Ależ ja jestem i byłem całkowicie spokojny. Patologie w PZK są już dla mnie czymś normalnym
Ja chętnie o tych patologiach...
Jakieś dokładniejsze wiadomości? Bo na razie wpisałeś się w chór "przecież wszyscy wiedzą jakie patologie i przestępstwa."
Czy od czasu "Motek Zbiga" coś się wydarzyło? Jakiś nowy zalany transceiver?
MAc
mrn
Na szybko bo w pracy jestem:
Poza motorolami Zbiga:
- Idiotyczne problemy z rejestracją na portalu PZK
- Brak reakcji prezesa na powyższe
- Brak wpływu ZG/Prezydium na działania OT
- OT traktujące członków jak zło najgorsze
- Brak systematyczności i skrupulatności w przekazywaniu danych z OT do OSEC
- Brak centralnej bazy autoryzacji użytkowników
- Brak automatyzacji działań admina PZK
- Brak standardu komunikacji z członkami
- Brak BIP-u i poważnie rozwiązanego dostępu do informacji publicznej
- Strony PZK nie w domenie pzk.org.pl
- Niejednolite wizualnie strony PZK
- Maile osób funkcyjnych nie w domenie pzk.org.pl
- Edukacyjna działalność statutowa totalnie zmarginalizowana
- Procedura przyjęcia członka niejasna, nadmiernie skomplikowana oraz niepotrzebnie długa.
- Totalne olewanie rozdawanych pieniędzy (granty, konkursy)
- Brak DG
- Totalny brak zainteresowania działalnością STOWARZYSZENIA przez STOWARZYSZONYCH
- Brak rozliczania OT z działalności
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".