canis_lupus pisze:
Ależ ja jestem i byłem całkowicie spokojny. Patologie w PZK są już dla mnie czymś normalnym
Ależ ja jestem i byłem całkowicie spokojny. Patologie w PZK są już dla mnie czymś normalnym
Ja chętnie o tych patologiach...
Jakieś dokładniejsze wiadomości? Bo na razie wpisałeś się w chór "przecież wszyscy wiedzą jakie patologie i przestępstwa."
Czy od czasu "Motek Zbiga" coś się wydarzyło? Jakiś nowy zalany transceiver?
MAc
mrn