SP1AP pisze:
Co masz na myśli, PZK, czy ZG PZK?
Bo PZK to my, płatnicy składek, wszyscy!
Może więc nie uogólniaj, co?
canis_lupus pisze:
Ależ ja jestem i byłem całkowicie spokojny. Patologie w PZK są już dla mnie czymś normalnym
Ależ ja jestem i byłem całkowicie spokojny. Patologie w PZK są już dla mnie czymś normalnym
Co masz na myśli, PZK, czy ZG PZK?
Bo PZK to my, płatnicy składek, wszyscy!
Może więc nie uogólniaj, co?
Zbik Ty sie nie rozpędzaj,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))