sq8pkj pisze:
nawiedzonych w tym kraju jest bez liku, a co najgorsze to Ci którzy uważają się za Tych jedynych i słusznych w swych przekonaniach są najmniej tolerancyjni... czym więcej czasu spędzają na kolanach tym więcej jadu mają w sobie... uzurpują sobie prawo do wszystkiego a innych uważają za "gorszy sort"... niewierzący, muzułmanie, żydzi czy inni są traktowani przez nich jako "trąd"... i tu swego rodzaju kuriozum, sami by wierzyć w to co wierzą i by móc przestrzegać zasad swej wiary potrzebują do tego narzędzi i sankcji prawnych, jednocześnie zmuszając do nich pozostałych... to smutne, ale puki co pozostaje zmienić pasmo, częstotliwość czy wyłączenie radia. tylko dlaczego? dlaczego mamy nie korzystać ze swych przywilejów i praw, w imię czego, skoro Ci rzekomo "wybrani" nas nie szanują... wiara to sprawa indywidualna i taką powinna zostać... na dysputy religijne czy światopoglądowe jest określony czas i miejsce ale na pewno nie jest to pasmo amatorskie... niestety tak wygląda szacunek w wydaniu tych co o pokorze, miłosierdziu i miłości powinni wiedzieć najwięcej... a przecie jest napisane w ich świętej księdze: "jeżeli chcesz się modlić, to zamknij się we własnej izbie, wznieś oczy ku górze i wołaj imienia pana"... komentarz dalszy zbyteczny... ale trzeba rozumieć co się czyta i słyszeć co się mówi oraz widzieć to co do koła nas.........
nawiedzonych w tym kraju jest bez liku, a co najgorsze to Ci którzy uważają się za Tych jedynych i słusznych w swych przekonaniach są najmniej tolerancyjni... czym więcej czasu spędzają na kolanach tym więcej jadu mają w sobie... uzurpują sobie prawo do wszystkiego a innych uważają za "gorszy sort"... niewierzący, muzułmanie, żydzi czy inni są traktowani przez nich jako "trąd"... i tu swego rodzaju kuriozum, sami by wierzyć w to co wierzą i by móc przestrzegać zasad swej wiary potrzebują do tego narzędzi i sankcji prawnych, jednocześnie zmuszając do nich pozostałych... to smutne, ale puki co pozostaje zmienić pasmo, częstotliwość czy wyłączenie radia. tylko dlaczego? dlaczego mamy nie korzystać ze swych przywilejów i praw, w imię czego, skoro Ci rzekomo "wybrani" nas nie szanują... wiara to sprawa indywidualna i taką powinna zostać... na dysputy religijne czy światopoglądowe jest określony czas i miejsce ale na pewno nie jest to pasmo amatorskie... niestety tak wygląda szacunek w wydaniu tych co o pokorze, miłosierdziu i miłości powinni wiedzieć najwięcej... a przecie jest napisane w ich świętej księdze: "jeżeli chcesz się modlić, to zamknij się we własnej izbie, wznieś oczy ku górze i wołaj imienia pana"... komentarz dalszy zbyteczny... ale trzeba rozumieć co się czyta i słyszeć co się mówi oraz widzieć to co do koła nas.........
Pietrek, imienniku!
A to Oni się modlili czy prawili "kazanie" jak pisał Autor wątku?
Czy słuchałeś tego na paśmie 22.04.2017 r., przybliż konkrety.
Bo może chodzi tak jak tutaj:
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3538&temat=364914&nr_str=1
Ciekawe rzeczy napisałeś, w oryginalny sposób używając liczby mnogiej - "nas" czyli kogo?
Ciekawie pojmujesz określenie szacunek.
Tylko dalej nie wiadomo o kogo chodzi? Co to za "sekta"? Aż strach napisać?
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo