EI2KK pisze:
W pytaniu nie bylo czy chce, ale czy moze.. wiec temat chcenia/niechcenia mozemy pominac..
Tak - 'pelnia praw' to pojecie rozlegle - jesli w zaden sposob organizacyjny i zgodny ze Statutem prawa czlonka nie zostaly ograniczone, to w calej rozleglosci nadal ma prowo z nich korzystac - moze z nich korzystac w pelni i calej rozleglosci, czy nie moze? Nie pisz czy chce, czy nie chce.. krotka pika - moze czy nie?
SP5ELA pisze:
Powiedzmy, że chodzi z zdanie:
czy tez nieprawda jest ze nie moze korzystac z pelni praw chociaz jest czlonkiem?
Z uwagą dodatkową taką, że jak ktoś nie chce korzystać ze swoich praw, to z nich nie korzysta. Niekoniecznie trzeba go zmuszać do korzystania w pełni.
Poza tym "pełnia praw członka", to pojęcie dość rozległe.
73 Zygi SP5ELA
Powiedzmy, że chodzi z zdanie:
czy tez nieprawda jest ze nie moze korzystac z pelni praw chociaz jest czlonkiem?
Z uwagą dodatkową taką, że jak ktoś nie chce korzystać ze swoich praw, to z nich nie korzysta. Niekoniecznie trzeba go zmuszać do korzystania w pełni.
Poza tym "pełnia praw członka", to pojęcie dość rozległe.
73 Zygi SP5ELA
W pytaniu nie bylo czy chce, ale czy moze.. wiec temat chcenia/niechcenia mozemy pominac..
Tak - 'pelnia praw' to pojecie rozlegle - jesli w zaden sposob organizacyjny i zgodny ze Statutem prawa czlonka nie zostaly ograniczone, to w calej rozleglosci nadal ma prowo z nich korzystac - moze z nich korzystac w pelni i calej rozleglosci, czy nie moze? Nie pisz czy chce, czy nie chce.. krotka pika - moze czy nie?
EI2KK
Posłuchaj, ja nie mam czasu, ani chęci zabawiania się w grę słów.
To nie dotyczy meritum. Rozważania te są bezzasadne.
Chodzi o to, że piszący powoływał się na prawa członka. A to o czym była/jest mowa, to nie są prawa członka.
73 Zygi SP5ELA