SWL_SP5 pisze:
Doputy PZK nie opublikuje jakiegoś dokumentu na swojej stronie internetowej jako OPP to Canis nie ma prawa publikować zawczasu takich dokumentów ponieważ to już jest złamanie prawa.
Doputy PZK nie opublikuje jakiegoś dokumentu na swojej stronie internetowej jako OPP to Canis nie ma prawa publikować zawczasu takich dokumentów ponieważ to już jest złamanie prawa.
Gówno prawda. Co więcej, PZK nie musi publikować informacji publicznej na stronie, wystarczy, że pytający poprosi o udostępnienie np. na maila.
I pozwól, że zacytuję:
pisze:
Krzysztof Izdebski powiedział, że takie zachowanie urzędników jest... dość powszechne.
- Z niezrozumiałego powodu niektóre instytucje przekazując informację publiczną dołączają podobne zastrzeżenie choć w jaskrawy sposób są niezgodne z art 54 Konstytucji gwarantującym wolność rozpowszechniania informacji. Dodatkowo ustawa o dostępie do informacji publicznej (a od jej wejścia w życie ustawa o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego) zawiera wyraźne gwarancje wolności rozpowszechniania informacji publicznej. Wnioskodawczyni nie ma się co zatem martwić takim zastrzeżeniem i może swobodnie dysponować informacją - stwierdził ekspert.
Krzysztof Izdebski powiedział, że takie zachowanie urzędników jest... dość powszechne.
- Z niezrozumiałego powodu niektóre instytucje przekazując informację publiczną dołączają podobne zastrzeżenie choć w jaskrawy sposób są niezgodne z art 54 Konstytucji gwarantującym wolność rozpowszechniania informacji. Dodatkowo ustawa o dostępie do informacji publicznej (a od jej wejścia w życie ustawa o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego) zawiera wyraźne gwarancje wolności rozpowszechniania informacji publicznej. Wnioskodawczyni nie ma się co zatem martwić takim zastrzeżeniem i może swobodnie dysponować informacją - stwierdził ekspert.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".