SP5WA pisze:
OK, jeszcze raz dla słabszych.
Człowiek jest, temat jest, ma chęci, prelekcję z prezentacją sam przygotuje. Materiały promocyjne posiada.
Na zjeździe technicznym jeszcze nie był mimo, że zaliczał już i Friedrichshafen i Dayton.
A co potrzebuje? Potrzebuje tzw. "czas antenowy". Tylko uzgodnienia organizacyjne na 30 minutowe wystąpienie.
Ja zasugerowałem mu na wstępie sprawdzenie strony zjazdowej ale ta jest zeszłoroczna = zamknięta (stąd moja przenośnia z łańcuchem i bramą).
Oczywiście mogę podać mu adresy mailowe do Ciebie lub Maćka ale czy taki powinien być pierwszy krok?
P.S. Bez zadęcia ale też nie jesteśmy gimbusami, żeby "byle jak i byle gdzie".
OK, jeszcze raz dla słabszych.
Człowiek jest, temat jest, ma chęci, prelekcję z prezentacją sam przygotuje. Materiały promocyjne posiada.
Na zjeździe technicznym jeszcze nie był mimo, że zaliczał już i Friedrichshafen i Dayton.
A co potrzebuje? Potrzebuje tzw. "czas antenowy". Tylko uzgodnienia organizacyjne na 30 minutowe wystąpienie.
Ja zasugerowałem mu na wstępie sprawdzenie strony zjazdowej ale ta jest zeszłoroczna = zamknięta (stąd moja przenośnia z łańcuchem i bramą).
Oczywiście mogę podać mu adresy mailowe do Ciebie lub Maćka ale czy taki powinien być pierwszy krok?
P.S. Bez zadęcia ale też nie jesteśmy gimbusami, żeby "byle jak i byle gdzie".
Napisałeś:
SP5WA pisze:
Wczoraj rozmawiałem z osobą, która chciała by przygotować prelekcję dobrze wpisującą się w klimat zjazdu.
Wczoraj rozmawiałem z osobą, która chciała by przygotować prelekcję dobrze wpisującą się w klimat zjazdu.
Potem poprawiłeś (chciała by -> chciałaby), na podstawie Twojego oryginalnego wpisu wywnioskowałem, ze osoba by chciała, aby ktoś przygotował. Język polski jest dosyć precyzyjny, jeśli się go poprawnie używa.
Co do kontaktu -> do Maćka, ja nie jestem organizatorem. Sądzę, ze każdy ciekawy prelegent na wagę złota.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".