sq9oub pisze:
Jeżeli projekt array jest niemożliwy to nic innego jak proste rozwiazanie- drut jako vertical podłączony np.do wózka z jednej strony a z drugiej w pewnej odległości od wieży do ziemi i tu jest zasilany. Ta odległość odpowiada za impedancję anteny a za rezonans (jX) kondensator. Proste. Jest warunek- wózek musi mieć połączenie elektryczne z wieżą. Opuszczając go to i antenę opuszczasz.
Jeżeli projekt array jest niemożliwy to nic innego jak proste rozwiazanie- drut jako vertical podłączony np.do wózka z jednej strony a z drugiej w pewnej odległości od wieży do ziemi i tu jest zasilany. Ta odległość odpowiada za impedancję anteny a za rezonans (jX) kondensator. Proste. Jest warunek- wózek musi mieć połączenie elektryczne z wieżą. Opuszczając go to i antenę opuszczasz.
Pomysł bardzo ciekawy bo przydałoby się coś mieć na 80m ;-). Wózek ma połączenie elektryczne z wieżą. Jednak zasilanie z dołu to spory kłopot bo całe okablowanie od radia jest tak zrobione, że wychodzi z ziemi przy maszcie a potem do góry do wózka (tam jest przełącznik antenowy, który jeździ razem z antenami).
Pozdrowienia,
Paweł