sq5nwa pisze:
I
Tym razem to ja siedziałem z wypiekami na twarzy i pracowałem w zawodach. Zdecydowanie zweryfikowałem ten stereotyp
I
Tym razem to ja siedziałem z wypiekami na twarzy i pracowałem w zawodach. Zdecydowanie zweryfikowałem ten stereotyp
noooo,
to "wciaga"
fajnie ze załapałes bakcyla,
co do logu nie czarujmy się, log DQR-a był zrobiony dla zawodów krajowych,
na N1MM (czy innym) bedzie jeszcze lepsza zabawa,
a i odejdzie wam problem jak "zrobić" Cabrillo,tam wszystko sie "zrobi"samo,
jęsli oczywiscie przed zawodami prawidłowo skonfiguujemy "zawody"
moze pomyslcie o zawodach krajowych?
takze super zabawa a trwaja godzinę czy dwie,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))