Odnośnie kwestii prawnych i odnosząc się do przytaczanej zasady "iż to, co nie jest zabronione jest dozwolone". W uzasadnieniu orzeczenia NSA z 14 listopada 2007, Sąd jasno odniósł się do tej kwestii i wyraźnie zaznaczył że "W prawie administracyjnym nie obowiązuje zasada, iż to, co nie jest zabronione jest dozwolone. Wręcz przeciwnie, zasadą prawa administracyjnego jest działanie ściśle na podstawach i w granicach prawa (zasada legalizmu)". Z tego więc można jasno wywnioskować, że skoro nie ma nigdzie zapisu mówiącego o tym, że "zezwala się na szyfrowanie" należy uznać, że takie postępowanie nie jest zgodne z prawem.
Oczywiście każdy może interpretować sobie co chce i jak chce. Nawet opinia urzędnika z UKE nie jest wiążącą.
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5A85063B11
Widzę ze same mądre głowy się zebrały, ogarniacie doskonale tematy.. od izolatora na kf, po prawo administracyjne,73.
hmm. nie moja bajka.
Czasy są jakie są,myślę ze lepiej nie wkładać "kija w mrowisko" i skupić się na czymś innym.73.
Oczywiście każdy może interpretować sobie co chce i jak chce. Nawet opinia urzędnika z UKE nie jest wiążącą.
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5A85063B11
Widzę ze same mądre głowy się zebrały, ogarniacie doskonale tematy.. od izolatora na kf, po prawo administracyjne,73.
Czasy są jakie są,myślę ze lepiej nie wkładać "kija w mrowisko" i skupić się na czymś innym.73.
wypijmy za ZUS