SQ9MZ pisze:
Karty QSL są jedną z kwintesencji krótkofalarstwa, są żywym dowodem, śladem żywych korespondentów, naszych współhobbystów. Gdy zaczynałem w krótkofalarstwie była to oczywistość. Dla mnie pozostała tym do dzisiaj.
Potwierdzenie LOTW czy inne niematerialne to zaledwie substytut. Choć równowartościowy. Karta QSL to jeden z wymiarów krótkofalarstwa i ham spiritu.
I są ludzie, którzy tego nie czują.
Trudno.
Karty QSL są jedną z kwintesencji krótkofalarstwa, są żywym dowodem, śladem żywych korespondentów, naszych współhobbystów. Gdy zaczynałem w krótkofalarstwie była to oczywistość. Dla mnie pozostała tym do dzisiaj.
Potwierdzenie LOTW czy inne niematerialne to zaledwie substytut. Choć równowartościowy. Karta QSL to jeden z wymiarów krótkofalarstwa i ham spiritu.
I są ludzie, którzy tego nie czują.
Trudno.
Heniu pełna zgoda ,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))