rad_n pisze:
Dokładnie tak samo jak kolekcjonowanie znaczków pocztowych z cudzych listów, monet za które nic nie kupisz w sklepie (numizmatycy) czy kolekcjonowanie podpisów obcych osób (autografy) - jak ktoś nie zbiera "dowodów swoich osiągnięć" tylko karty QSL (może nawet nie być krótkofalowcem), to czemu nie? Spalić zawsze można
sq6ade pisze:
Kolekcjonowanie dowodów cudzych "osiągnięć". Jak to kfalifikować? Nie ogarniam tego
Kolekcjonowanie dowodów cudzych "osiągnięć". Jak to kfalifikować? Nie ogarniam tego
Dokładnie tak samo jak kolekcjonowanie znaczków pocztowych z cudzych listów, monet za które nic nie kupisz w sklepie (numizmatycy) czy kolekcjonowanie podpisów obcych osób (autografy) - jak ktoś nie zbiera "dowodów swoich osiągnięć" tylko karty QSL (może nawet nie być krótkofalowcem), to czemu nie? Spalić zawsze można
No nie to porównanie! Widziałeś znaczki pocztowe związane osobowo znakiem lub pieczątką z nadawcą?
Nie przeginaj.