sp7wqy pisze:
Trochę to ciężkie ?
SQ5PGC pisze:
moje wypociny



jeszcze kilka poprawek i montowanie na dachu. Musze jeszcze dospawać osłone na silnik z przekładnia ale muszę wygrzebac troche blachy z kwasówki, co by była jednolitość materiału jak cały rotor :-)
Sama obróbka kwasówki troszkę jest pracochłonna, ale z racji że mam maszt montowany na kominie paleniskowym z piecem na ekogroszek to kwasiak troszkę wytrzyma
moje wypociny



jeszcze kilka poprawek i montowanie na dachu. Musze jeszcze dospawać osłone na silnik z przekładnia ale muszę wygrzebac troche blachy z kwasówki, co by była jednolitość materiału jak cały rotor :-)
Sama obróbka kwasówki troszkę jest pracochłonna, ale z racji że mam maszt montowany na kominie paleniskowym z piecem na ekogroszek to kwasiak troszkę wytrzyma
Trochę to ciężkie ?
nie będę ukrywał że lekkie nie jest