Nie awansujcie mnie zaocznie do stopnia doktóra.
Ja raczej się tylko zaniepokoiłem objawami i podałem mętne przypuszczenia " opętanie czy choroba popromienna ".
Ostatni nadzwyczajny rozmówca też jest obiektem mojego niepokoju.
Ja raczej się tylko zaniepokoiłem objawami i podałem mętne przypuszczenia " opętanie czy choroba popromienna ".
Ostatni nadzwyczajny rozmówca też jest obiektem mojego niepokoju.