SP8LBK pisze:
W ciągu roku przez biuro QSL dostaję nawet kilkanaście kart od nasłuchowców, szczególnie z DL, ON, PA i 4X.
Często, jeśli na karcie SWL jest podaje pełny adres pocztowy, dostaje moją kartę QSL directem.
Dlaczego je wysyłają? Czy ich związki też im wciskają kit w postaci licencji SWL?
W ciągu roku przez biuro QSL dostaję nawet kilkanaście kart od nasłuchowców, szczególnie z DL, ON, PA i 4X.
Często, jeśli na karcie SWL jest podaje pełny adres pocztowy, dostaje moją kartę QSL directem.
Dlaczego je wysyłają? Czy ich związki też im wciskają kit w postaci licencji SWL?
Mi się wydaje, że kolega nie neguje tego, że dla niektórych licencja SWL może być tym co widzą w tym wszystkim fajnego, ale zapytuje dlaczego funkcjonuje narracja w której NALEŻY, TRZEBA, MUSISZ mieć licencję SWLowską zanim "pójdziesz dalej" i wyrobisz znak.