EI2KK pisze:
Tak, stad wlasnie pytanie.. po jakiego grzyba komus kto chce zostac nadawca wciskac najpierw znak SWL?
Mam wrazenie, ze to tylko gleboko wryte w umysly 'bo kiedys tak bylo'...
Tak, stad wlasnie pytanie.. po jakiego grzyba komus kto chce zostac nadawca wciskac najpierw znak SWL?
Mam wrazenie, ze to tylko gleboko wryte w umysly 'bo kiedys tak bylo'...
Może to wynikać z przeświadczenia, że dobry krótkofalowiec, to krótkofalowiec dojrzewający w klubie. Które to przeświadczenie stosowane od kalki wobec wszystkich jest kiepskie, bo ludzie są tak pierońsko różni, że odciskanie wszystkich jedną foremką to kiepski pomysł
Może to wynikać z chęci nawiązania pewnej więzi, która w jakiś sposób miałaby utrzymać daną osobę przy krótkofalarstwie - i tu nie chodzi mi o uwiązywanie czy cokolwiek wbrew woli - porównałbym to do organizowanych wydarzeń - jeśli ustanowisz na jakieś wydarzenie wstęp wolny, to z dużym prawdopodobieństwem możesz się spodziewać, że z osób zadeklarowanych nie przyjdzie / zapomni więcej osób, niż wtedy, gdyby uiścili jakąś choćby symboliczną opłatę. Z członkowstwem jest to samo - jeśli istnieje jakaś konstrukcja, która w jakiś zorganizowany sposób realizuje przynależność osoby do społeczności, to "trzyma" ona te osoby skuteczniej, niż powiedzenie "no, możesz wpadać do klubu/oddziału, poczekamy aż zdasz egzamin".
Może to wynikać z przyzwyczajenia do starych czasów, ale ja jestem skuter i nie interesowałem się na tyle, żeby powiedzieć, że tak było.
Może to wynikać z zacietrzewienia, głupoty, czy jakiejkolwiek dysfunkcji zdrowego i rozsądnego postrzegania świata, ale nie musi.
Nie wiem.