no Piotrek już Ci odpowiadam,
nie wiem czy Twoje treningi dają lepsze efekty,moze tak,oby,
nie czytasz wszystkiego ale nie raz pisałem jak sie nauczyłem CW,
miałem bodaj 15 lat(krótkofalarstwem sie interesowałem 2 lata wczesniej)
i byłem na obozie harcerskim (pod kątem nauki CW i teorii do zdania egzaminu)
dwa tygodnie titania (odbiór,nadawania się nie uczyliśmy,nie licząc prób robienia Qso pod znakiem SP3ZAH)
od rana do wieczora,
no nie stety nie było sił już wieczorem na harcerki, nie stety
nie, nie uczyłem się ani nie trenowałem z żadnych taśm,komputerów wtedy raczej nie było,
ale jeszcze raz zaznaczam nie mam sie za wyjątkowego telegrafistę,
nie porównuj mnie z szalonym Zbikiem
gdzieś kiedys wsponiałeś ile masz lat i nie jestem wiele starszy od Ciebie
ale Piotrek ,jeśli w Twoim wypadku "uczenie" się z kompa przynosi efekt to spoko,
i gratuluję,
Piotrek nie ma przypadkowych łączności,mnogość pasm sprawia ze praktycznie w każdej chwili możesz
"trenować"podczas normalnych Qso ,
a i jeszcze zapomniałem że praktycznie nigdy nie przywiązywałem wagi do tempa,
to przychodzi samo,
nie wiem czy Twoje treningi dają lepsze efekty,moze tak,oby,
nie czytasz wszystkiego ale nie raz pisałem jak sie nauczyłem CW,
miałem bodaj 15 lat(krótkofalarstwem sie interesowałem 2 lata wczesniej)
i byłem na obozie harcerskim (pod kątem nauki CW i teorii do zdania egzaminu)
dwa tygodnie titania (odbiór,nadawania się nie uczyliśmy,nie licząc prób robienia Qso pod znakiem SP3ZAH)
od rana do wieczora,
no nie stety nie było sił już wieczorem na harcerki, nie stety
nie, nie uczyłem się ani nie trenowałem z żadnych taśm,komputerów wtedy raczej nie było,
ale jeszcze raz zaznaczam nie mam sie za wyjątkowego telegrafistę,
nie porównuj mnie z szalonym Zbikiem
gdzieś kiedys wsponiałeś ile masz lat i nie jestem wiele starszy od Ciebie
ale Piotrek ,jeśli w Twoim wypadku "uczenie" się z kompa przynosi efekt to spoko,
i gratuluję,
Piotrek nie ma przypadkowych łączności,mnogość pasm sprawia ze praktycznie w każdej chwili możesz
"trenować"podczas normalnych Qso ,
a i jeszcze zapomniałem że praktycznie nigdy nie przywiązywałem wagi do tempa,
to przychodzi samo,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))