
Posty: 8475 #2403983
|
Właśnie się rozpakowałem ,wiatr w porywach do 80km (szacowany na oko)w nocy nie dało pracować taki hałas że po wciśnięciu PTT moja modulacja nie była do odczytania a namiot chciał odlecieć ,noc przeżyłem ale rano zaraz się pakowałem .LOG tylko 33 QSO ale to nie wszystko słychać było wiele kilka ponad 500km ponad 7500 pk. ale propagacja marna jak na mojej górce. _________________ http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów. |