Oto analogowy ustrój pomiarowy ERA model MK-2 przeznaczony do modyfikacji skali:

Posiadam tzw. leżak ("sztuka nówka nie śmigana"
jeszcze z założoną zworą do blokady miernika na czas transportu.
ERA (MERA - LUMEL) produkowała w latach 80. bardzo dobre przyrządy o klasie dokładności 1,5%.
Niestety posiadają tę cechę, że nie są odporne na poczynania mało ostrożnych użytkowników (mea culpa
).
Tenże leżak nabyłem drogą kupna za raptem 16 zł + porto więc dodatkowe inwestycje w rodzaju softu za € 49.90
nie wytrzymują bilansu księgowego dla radioamatora. FrontDesigner jest OK ale w wersji demo nie pozwala na wydruk lub eksport.

Ale jest dostępny MeterBasic i nawet do przyjęcia na okazjonalną modyfikację własnego "cyferblatu" mimo pewnych ograniczeń funkcjonalnych. Już to od XIXw. koledzy z drugiej strony Wielkiej Kałuży powiadają : "there's no such thing as a free lunch"
http://www.tonnesoftware.com/meterbasicdownload.html
Jednak MeterBasic wymaga czasu na konfigurację rozmiarów skali i odpowiednich dla miernika.
Alternatywą będzie koncepcja zeskanowania skali i użycia jako podkładu w np. Illustratorze CC (TNX sp5it, sp5iou).
W tym przypadku ujawnia się kolejna zaleta produktów MERA: bezproblemowy demontaż cyferbaltu z obudowy.
Pozostaje jeszcze kwestia wyboru folii czy papieru. Skoro elektrostatyka folii przeszkadza (antek - ?)
czy wystarczający będzie samoprzylepny papier używany do naklejek adresowych? Są wystarczająco grube by zasłonić ewentualne przebitki z oryginalnego cyferblatu.
Rozmiar płytki ze skalą: 96,5 x 57 mm.

Dziękuję za dotychczasowe komentarze.

Posiadam tzw. leżak ("sztuka nówka nie śmigana"
ERA (MERA - LUMEL) produkowała w latach 80. bardzo dobre przyrządy o klasie dokładności 1,5%.
Niestety posiadają tę cechę, że nie są odporne na poczynania mało ostrożnych użytkowników (mea culpa
Tenże leżak nabyłem drogą kupna za raptem 16 zł + porto więc dodatkowe inwestycje w rodzaju softu za € 49.90
nie wytrzymują bilansu księgowego dla radioamatora. FrontDesigner jest OK ale w wersji demo nie pozwala na wydruk lub eksport.
Ale jest dostępny MeterBasic i nawet do przyjęcia na okazjonalną modyfikację własnego "cyferblatu" mimo pewnych ograniczeń funkcjonalnych. Już to od XIXw. koledzy z drugiej strony Wielkiej Kałuży powiadają : "there's no such thing as a free lunch"
http://www.tonnesoftware.com/meterbasicdownload.html
Jednak MeterBasic wymaga czasu na konfigurację rozmiarów skali i odpowiednich dla miernika.
Alternatywą będzie koncepcja zeskanowania skali i użycia jako podkładu w np. Illustratorze CC (TNX sp5it, sp5iou).
W tym przypadku ujawnia się kolejna zaleta produktów MERA: bezproblemowy demontaż cyferbaltu z obudowy.
Pozostaje jeszcze kwestia wyboru folii czy papieru. Skoro elektrostatyka folii przeszkadza (antek - ?)
czy wystarczający będzie samoprzylepny papier używany do naklejek adresowych? Są wystarczająco grube by zasłonić ewentualne przebitki z oryginalnego cyferblatu.
Rozmiar płytki ze skalą: 96,5 x 57 mm.
Dziękuję za dotychczasowe komentarze.
--
73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)
mailto:sp5wa.bogdan@gmail.com
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"
73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)
mailto:sp5wa.bogdan@gmail.com
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"