HF1D pisze:
strasznie dużo mądrych rzeczy.
strasznie dużo mądrych rzeczy.
Wygląda na to, że nie do końca zrozumiałeś o co mi chodzi. Zresztą mój wywód był wyjątkowo skrótowy.
Istotą sprawy jest zrozumienie w jakim celu została powołany zespół d/s informatyzacji.
Otóż Prezes, Prezydium, whatewer, który ma pełne prawo nie znać się na informatyce, informatyzacji i komputerach stworzył zespół, którego podstawowym celem jest zastąpić Prezesa w myśleniu o informatyzacji. To nie Prezes ma powiedzieć zespołowi o oczekiwaniach, tylko zespół ma te oczekiwania wyartykułować.
To czy zespół będzie to potem realizował czy też pójdzie się w outsourcing jest rzeczą drugorzędną.
Można w przenośni powiedzieć, że zespół jest częścią mózgu Prezesa odpowiedzianą za informatyzację PZK.
To zespół ma określić hipotetyczne SIWZ dla potencjalnego przetarg, zebrać informacje o potrzebach a nawet samemu te potrzeby wymyślić.
Zrealizować czy znaleźć realizatora to jest proste i nie trezba do tego Zespołu.
Zespół jest od KREOWANIA.
MAc
mrn