Grzegorzu czy musimy tych, nawet w gorącej wodzie kąpanych kandydatów na nadawców oblewać "zimnym prysznicem"?
Bądźmy cierpliwi i starajmy się wyjaśniać, naprowadzać, grzecznie pouczać itd, bo chyba warto, nie?
Bądźmy cierpliwi i starajmy się wyjaśniać, naprowadzać, grzecznie pouczać itd, bo chyba warto, nie?