| HOME · Utrata łączności z jachtem "Little Lord" · Wpis #2391997 |
| SP9GMK | 03.02.2017 19:42:54 |
|
QTH: JO90OH Posty: 438 #2391997 |
SP5WA pisze: Warunki bezpiecznego uprawiania żeglugi przez jachty morskie są określone w zapisach Konwencji SOLAS a na jej podstawie wydane przepisy krajowe. W celach porównawczych proszę spojrzeć na niektóre punkty Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 28 lutego 2012 r. w sprawie bezpiecznego uprawiania żeglugi przez jachty morskie /Dz. U. z 2012 r., poz. 326/(...) Wszystko fajnie ale... § 2. 1. Przepisów rozporządzenia nie stosuje się do: 3) jachtów rekreacyjnych o długości do 15 m, które dobrowolnie nie poddały się inspekcji; Stąd widać, że większość jachtów rekreacyjnych się nie łapie w zapisy tego rozporządzenia - ściślej mówiąc właściciele mogą ale nie koniecznie muszą się zastosować. I niestety nikt prawie się dobrowolnie nie stosuje do tego...bo...koszty Panie, koszty. Właściwe wyposażenie jednostki w środki ratunkowe i elektronikę jachtową (Radio MF/HF + Antena, Radar i A.R.P.A, system ECDIS, system AIS kosztuje kilkanaście tysięcy złotych. Do tego niezbędne są odpowiednie Państwowe Uprawnienia wydane przez Polski Urząd Morski lub UKE aby pewne sprzęty obsługiwać. Policzmy bez sprzętu: Świadectwo Operatora dalekiego zasięgu LRC(pozakonwencyjne świadectwo na wszystkie obszary morskie) - 145 PLN , Obowiązkowy kurs na świadectwo operatora Radaru i ARPA (poziom operacyjny) - od 900 PLN do nawet 1200 PLN + 5 dni wyjęte z życia + koszt dojazdu i noclegu w Gdyni lub Szczecinie, Obowiązkowy kurs obsługi systemu ECDIS - około 1100 PLN + 5 dni w Gdyni lub Szczecinie, orientacyjny koszt pełnego szkolenia zintegrowanego (5 kursów podstawowych wg konwencji STCW) - od 1000 PLN do 1700 PLN zależnie od ośrodka + 5 dni w Gdyni lub Szczecinie, sam kurs Indywidualnych Technik Ratunkowych - około 200 - 300 PLN | Jakby ktoś chciał jeszcze do tego Książeczkę Żeglarską z UM to dodatkowe około 350 PLN za jej wydanie + koszt obowiązkowych badań i wydania orzeczenia(też około 300 - 400 PLN). Stąd widać, że robi nam się pokaźny koszt a gdzie do tego sprzęt, który trzeba co te 5 lat serwisować - kolejne tysiące lecą. Żeglarze jeśli nie będą ustawowym batogiem przymuszeni aby się szkolić i kupować sprzęt to (prawie) nigdy się nie zaopatrzą w coś co może im kiedyś życie uratować. Niestety. Jako przykład: Z katastrofy ,,Bieszczad" uratowała się jedna dziewczyna właśnie dzięki temu, że odbyła szkolenie zintegrowane i miała na jachcie kombinezon ratunkowy. Z resztą tu ma Pan link do mojej skromnej relacjiSzkolenie STCW w Gdyni _________________ Pozdrawiam Grzegorz SP9GMK | HF0POL Egzamin na Świadectwo radiooperatora klasy A zdany w dniu 18.10.2014 Świadectwo doręczone przez listonosza w dniu 02.01.2015 - 76 dni od egzaminu Wniosek o pozwolenie złożony osobiście w dniu 09.01.2015 w siemianowickim UKE Pozwolenie doręczone przez listonosza w dniu 27.01.2015 To mówił Rejtan-Eksperymentator; Mutant, przebieraniec w gatunku krótkofalowych; bez pojęcia o wyobrażeniu (za Gomoliszewski J. SP3SLU, 2017: post #2421694 - forum PKI) Niektórzy mówią, że to Polarnik organizujący DX-pedycje na Szetlandy...My wiemy tylko, że jego znak wywoławczy to SP9GMK|HF0POL OBRAZEK |
| Zobacz ten wpis w wątku |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |