SP9GMK pisze:
Samych wyraźnych (kwotowych kar umownych z tytułu niewywiązania się z warunków umowy - tak po stroniw wykonwacy, jak też zamawiającego) brak. Ciekawe na jakiej zasadzie w razie W tego typu koszty strat będą obliczane (np. gdyby serwer strony ,,klęknął" , gdyby nastąpił atak DDoS etc.) To chyba by trzeba biegłego sądowego informatyka powoływać
Samych wyraźnych (kwotowych kar umownych z tytułu niewywiązania się z warunków umowy - tak po stroniw wykonwacy, jak też zamawiającego) brak. Ciekawe na jakiej zasadzie w razie W tego typu koszty strat będą obliczane (np. gdyby serwer strony ,,klęknął" , gdyby nastąpił atak DDoS etc.) To chyba by trzeba biegłego sądowego informatyka powoływać
To jest racjonalne rozwiązanie. Przy kwotach umowy rzędu 1000 zł (miesięcznie) stosowanie wariantu kwotowego, powiązanego w sposób racjonalny z kwotą umowy, byłoby bezzasadne, no bo czym można by obciążyć zleceniobiorcę? To by były śmieszne kwoty. Trzeba pamiętać, że umowę podpisują dwie strony i żaden racjonalny zleceniobiorca nie podpisze umowy w której kary umowne nie są racjonalnie powiązane z przewidywanym zyskiem.
W przyjętym rozwiązaniu można jednak obciążyć zleceniodawcę wysoką, niepowiązaną bezpośrednio z kwotą umowy karą umowną, wynikającą NA PRZYKŁAD z położenia systemu będącego konsekwencją szczególnego lub zawinionego zaniedbania i konieczności zlecenia jego odtworzenia.
Zapewne skończyłoby się to w sądzie - ale taka opcja jest bardziej racjonalna.
Szukacie sensacji tam gdzie ich nie ma.
MAc
mrn
Burzenin 2017 - w tym roku nowość - czarna lista Burzenina - Polecam - Maciek