sp9aki pisze:
Chcieli zdaje się pomóc naszemu PZK, ale na zasadzie drugorzędności.
Więc się nie dziw ich irytacji w tych warunkach.
Chcieli zdaje się pomóc naszemu PZK, ale na zasadzie drugorzędności.
Więc się nie dziw ich irytacji w tych warunkach.
Jacek ja ich rozumię,
ale także sie zastanawiam która może
być "rzędność" za kilka lat,
kto wtedy będzie prowadził informatyzacje PZK bo ja na pewno nie
przypuszczam że Ty także nie,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))