sp8mrd pisze:
Hm, zacząłeś do Umowy i na niej skończyłeś - czyli coś jest na rzeczy?
Nie rozumiem Waszych kłopotów - to Zespół ma za zadanie zaproponować swoje propozycje, a nie oczekiwać wiedzy od "kogoś" z PZK: "Trzeba określić co PZK tak na prawdę potrzebuje, aby to zrobić trzeba wiedzieć co PZK ma."
Myślę, że zadaniem zespołu jest określenie: "co PZK tak na prawdę potrzebuje?"
Do tego nie potrzeba wiedzieć co PZK ma - przynajmniej na początkowym etapie tworzeniu nowego projektu portalu PZK.
Co PZK ma to widać na obecnym portalu.
Poza tym chyba macie do siebie telefony i możecie życzliwe zadzwonić z zapytaniem czy propozycje dotarły i kiedy będzie odpowiedź? To się da zrobić. Dało się przy zmianach w Komunikacie PZK...
Hm, zacząłeś do Umowy i na niej skończyłeś - czyli coś jest na rzeczy?
Nie rozumiem Waszych kłopotów - to Zespół ma za zadanie zaproponować swoje propozycje, a nie oczekiwać wiedzy od "kogoś" z PZK: "Trzeba określić co PZK tak na prawdę potrzebuje, aby to zrobić trzeba wiedzieć co PZK ma."
Myślę, że zadaniem zespołu jest określenie: "co PZK tak na prawdę potrzebuje?"
Do tego nie potrzeba wiedzieć co PZK ma - przynajmniej na początkowym etapie tworzeniu nowego projektu portalu PZK.
Co PZK ma to widać na obecnym portalu.
Poza tym chyba macie do siebie telefony i możecie życzliwe zadzwonić z zapytaniem czy propozycje dotarły i kiedy będzie odpowiedź? To się da zrobić. Dało się przy zmianach w Komunikacie PZK...
Cóż, widocznie mamy inne podejście. Ale nawet jeśli jest jak mówisz, to prezes zawsze mógł odpisać "to nie wasza robota, zróbcie to to i to". Ale nie raczył.
Co do dzwonienia - nie lubię, po prostu. IMO, mail powinien wystarczyć. Podań pisał nie będę.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".