SP5ELA pisze:
......Witam
Obaj macie całkowicie błędny tok myślenia.
Nigdy się tak nie stanie, jak napisaliście. Raczej tego nie dożyjecie. PZK przetrwało jak do tej pory 87 lat. I czy wam się wydaje, że w tym czasie nie było "zawirowań historii"? Były, i to nie takie jak obecne - drobne zawirowania. Nie stanie się tak dlatego, że zawsze była, jest i będzie pewna grupa lojalnych członków-działaczy, która jest niezłomna. Ponadto organizacja alternatywnego stowarzyszenia lub federacji wymaga środków finansowych, których nie ma w systemie oraz wykonania potężnej pracy logistycznej i organizacyjnej. Wymagane środki to poziom 20-40mln złotych.
Zwracam wam uwagę, że po roku 1989 nastąpiły drastyczne zmiany w prawie polskim i logistyce stowarzyszeń, w tym Polskiego Związku Krótkofalowców.
Obecny współczynnik członkowski w przybliżeniu 1/3 członków w stosunku do ilości wydanych pozwoleń radiowych jest zadowalający i zarazem "normalny".
* Od roku 1989 upłynęło 27 lat! To bardzo ciekawe, że nie dostrzegacie zmian. A może słabo się nad tym zagadnieniem pochyliliście?
......Witam
Obaj macie całkowicie błędny tok myślenia.
Nigdy się tak nie stanie, jak napisaliście. Raczej tego nie dożyjecie. PZK przetrwało jak do tej pory 87 lat. I czy wam się wydaje, że w tym czasie nie było "zawirowań historii"? Były, i to nie takie jak obecne - drobne zawirowania. Nie stanie się tak dlatego, że zawsze była, jest i będzie pewna grupa lojalnych członków-działaczy, która jest niezłomna. Ponadto organizacja alternatywnego stowarzyszenia lub federacji wymaga środków finansowych, których nie ma w systemie oraz wykonania potężnej pracy logistycznej i organizacyjnej. Wymagane środki to poziom 20-40mln złotych.
Zwracam wam uwagę, że po roku 1989 nastąpiły drastyczne zmiany w prawie polskim i logistyce stowarzyszeń, w tym Polskiego Związku Krótkofalowców.
Obecny współczynnik członkowski w przybliżeniu 1/3 członków w stosunku do ilości wydanych pozwoleń radiowych jest zadowalający i zarazem "normalny".
* Od roku 1989 upłynęło 27 lat! To bardzo ciekawe, że nie dostrzegacie zmian. A może słabo się nad tym zagadnieniem pochyliliście?
SP5ELA.
Zigi, mimo zawirowań i niesprzyjającej aury nie zmieniasz zdania i trzymasz pion. Ponieważ po zjeździe miała nastąpić dobra zmiana to może powiesz nam czy ona(zmiana) nastąpi ?
Nie pytam się o zmiany personalne tylko czy Towarzystwo odczuje ją(zmianę), oczekujemy jej.
______________
Greg SP2LIG