sq6ade pisze:
Końcówka frq zależy od pll i cpu. Nadal pytanie po co negacja jednego sygnału z enkodera w Linkolnie.
sp2nas pisze:
Na tych bramkach to jest zrobione takie ustrojstwo pośredniczące, aby chciało to chodzić z zadaną końcówką częstotliwości, a nie tylko z "5" na końcu... Można to było alternatywnie wykonać na bramkach NAND w technice TTL (-> UCY7400).
sp5it pisze:
HD14093BP bramki NAND.
Zmianę kanału osiąga się poprzez podanie 5V
HD14093BP bramki NAND.
Zmianę kanału osiąga się poprzez podanie 5V
Na tych bramkach to jest zrobione takie ustrojstwo pośredniczące, aby chciało to chodzić z zadaną końcówką częstotliwości, a nie tylko z "5" na końcu... Można to było alternatywnie wykonać na bramkach NAND w technice TTL (-> UCY7400).
Końcówka frq zależy od pll i cpu. Nadal pytanie po co negacja jednego sygnału z enkodera w Linkolnie.
Ach, zacytowałem samego siebie... To, co odpisałeś Krzysiu,to i tak i nie... Zgadza się tylko częściowo. Jak wiesz w Lincolnie na CB można pracować na częstotliwościach, i wówczas na każdej zadanej, tak jak w normalnym TRX-ie. Można też pracować na specjalnie przygotowanej "bandzie" do CB. Wówczas dodatkowo oprócz częstotliwości widzimy nr kanału w standardzie CB. Ale w takim przypadku oprogramowanie mikrokontrolera wymusza pracę w "5". A ten patent z tymi inwerterami NAND ma zapewnić pracę w "0" na tej specjalnej bandzie. To takie oszukanie mikrokontrolera... Dystrybutor Lincolnów z Częstochowy (przedstawiciel Presidenta) od pewnego momentu wstawiał takie płytki z CMOSami, zaś wcześniej opublikowany w prasie CB-stycznej był schemat na TTLach. Moduł włączany jest w linie impulsowe przy enkoderze. Mam gdzieś schemat tego "cuda", ale czy warto szukać...