rad_n pisze:
Ja też i co to zmienia? Równamy w dół? To jest argument w stylu "mogę lać swoją żonę co drugi dzień i jestem zajebisty w porównaniu z sąsiadem, który leje swoją codziennie, więc nie przesadzaj że taki babski bokser jestem, widziałem takie rzeczy, które się 'fizjologom' nie śniły"
Ja też i co to zmienia? Równamy w dół? To jest argument w stylu "mogę lać swoją żonę co drugi dzień i jestem zajebisty w porównaniu z sąsiadem, który leje swoją codziennie, więc nie przesadzaj że taki babski bokser jestem, widziałem takie rzeczy, które się 'fizjologom' nie śniły"
nie nie Piotrek,
chodzi o to że alkochol jest dla ludzi,
nie zniżaj się do poziomu o
"biciu żony"
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))