
QTH:
Warszawa
Posty: 2083 #2385088
|
Obecnie po skończonej pracy naciskam backup, który robi backup na dysku lokalnym i archiwiazcję na dysku sieciowym i na dropbox. Jeśli jest internet, to każda łączność po jej zalogowaniu jest automatycznie transferowana do e-qsl i logu na qrz.com I jeszcze na koniec pracy do LOTW. W najgorszym przypadku tracę łączności z ostatniej sesji, które mogę odtworzyć z e-qsl lub qrz.com. Co jakiś czas nagrywam archiwa na dvd i chowam do sejfu. Najgorszy przypadek to praca off-line na wyprawie, bo do powrotu są tylko dwie kopie na laptopie. Wyprawa flora fauna to najwyżej 200 QSO. Jedyne zawody w których startuję do SPDXC na jednym paśmie. Nie robię więcej niż kilkaset QSO i z domu. Zresztą wtedy używam win-test, a to osobna zabawka, więc importuję adif do HRD. Myślę że jestem wystarczająco zabezpieczony, żeby nie stracić "dorobku życia".
Jedyny przypadek, kiedy straciłem jakąś część łączności to wtedy, gdy sam skasowałem dyskietkę, zresztą świadomie, bo myślałem wtedy, że już się nie będę zajmował krótkofalarstwem, a była mi do czegoś potrzebna. Nie było tego dużo. Większość była na innej dyskietce.
Ale wracając do tematu. Czy w konfiguracji bazy na MYSQL, jeśli w HRD ustawię żeby przy wyjściu z programu robił się backup i archiwizacje, to HRD zrobi backup tak jak w standardowej konfiguracji, czy trzeba użyć jakiegoś innego procesu do backupu i archiwizacji?
_________________ (((73))) Marcin. Słucham na DMR TG-26056 i 2605 i FM SR5RR. ID: 2605142-portable lub 2605153-home Warszawa KO02OE, VOT PZK 73 KF: FTDX101D, FT-817ND, FT897, IC735, IC706, FT991, IC7000, UNIDEN2020, HM: QCX, Forty-9er,uBitX, Pilgrim, Kacper 40m, Taurus 40m, UKF: Motorola MCX100, Radmor FM315K, IC211E, Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND, Radioddity GD-77, TYT DM-9600, TYT DMUV380, Anytone D868UV, Anytone D578UV PRO, Anytone D878UV, FT290RII, DM1701, RT-4D PA: IC2KL(500W), Tuner: LDG600 ProII, LDG11ZPro. ANT: Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie. ((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ ))) Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi. |