Posty: 4319 #2384526
|
no tak Boguś ale jak zaczynałem w 1977 to jednak na SSB sie już "działo" sporo, piekne to były czasy chodziło sie do klubu na "nocki" i robiło te Qso,raczej zasze było z kim pogadać jak nie z SP to z EU, łza sie w oku kreci  no ale jesli z domu pod SP3MEP to tylko CW, inna sprawa że miałem troszke pecha bo jak mi przyznali znak to po 6 miesiącach ogłosili stan wojenny i trza było klamoty (RBM-1) zdeponować, _________________ Jurek ------------------- od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać padającego deszczu, wczoraj wołał mnie na drinka, trzy razy, i to po imieniu, (nie moje :-)) |