sp3aok pisze:
SYNEK znajdź sobie kogoś bliższego i w swoim wieku do pouczania. Lub swego ojca. Wystarczy.
SYNEK znajdź sobie kogoś bliższego i w swoim wieku do pouczania. Lub swego ojca. Wystarczy.
Schowaj sobie w buty to argumentum ad wiekum i nie synkuj mi tu, bo jedyne co pokazujesz, to to, że w jakiejkolwiek internetowej komunikacji to ty jesteś synek. Jedyne co robicie to derailujecie, merdacie ten wątek i ściągacie go z tematu którym było przywitanie kolegi i w sposób znakomity pokazaliście od najlepszej strony to, że starsza część środowiska to ta część, która zawsze znajdzie coś, do czego może się przypieprzyć i zdeptać kogoś, kto w swojej dziedzinie jest nowy. Idźcie się klepać ze Zbigiem po pleckach i spamować nieumiejętnym cytowaniem gdzieś indziej.
SP3MEP: pewne sugestie lepiej napisać publicznie, zwłaszcza jeśli wyczuwa się, że jedna wypowiedź może pociągnąć za sobą dalsze i pogłębiać offtop.