sp7ivo pisze:
Mnie zapoznanie się z komunikatem publikowanym na stronie zajmuje kilkadziesiąt sekund. Nie czarujmy się, większość treści tam zamieszanych to powielenie wiadomości wcześniej pojawiających się w internecie. Dla mnie wystarczy przeczytać nagłówki i ewentualnie interesujący fragment, który jest mi nieznany. Nie wyobrażam sobie, żebym tracił czas na wysłuchanie komunikatu emitowanego bezpośrednio lub nagranego.
Natomiast prośba Jurka sp3slu jest o pomoc w nagrywaniu komunikatów, a nie pytanie o sens emisji i ich archiwizacji. Jeżeli znajdzie się grupa osób chętnych, to dlaczego im zabronić tego? To chyba dobrze, że ktoś chce coś zrobić. Ktoś uzna to za użyteczne, inny za zbędne i nie ma przymusu korzystania z tego.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Mnie zapoznanie się z komunikatem publikowanym na stronie zajmuje kilkadziesiąt sekund. Nie czarujmy się, większość treści tam zamieszanych to powielenie wiadomości wcześniej pojawiających się w internecie. Dla mnie wystarczy przeczytać nagłówki i ewentualnie interesujący fragment, który jest mi nieznany. Nie wyobrażam sobie, żebym tracił czas na wysłuchanie komunikatu emitowanego bezpośrednio lub nagranego.
Natomiast prośba Jurka sp3slu jest o pomoc w nagrywaniu komunikatów, a nie pytanie o sens emisji i ich archiwizacji. Jeżeli znajdzie się grupa osób chętnych, to dlaczego im zabronić tego? To chyba dobrze, że ktoś chce coś zrobić. Ktoś uzna to za użyteczne, inny za zbędne i nie ma przymusu korzystania z tego.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Niby tak, ale gdzie i jak to trzymać? Admin jaki jest każdy widzi.
Poza tym ludzie raczej by chcieli mieć niż coś w tym temacie zrobić.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".