canis_lupus pisze:
Wszystko jest kwestia umowy. A jeśli do tej pory rozumiem, że księgowa była na etacie, to dokształcanie jej za pieniądze pracodawcy nie jest niczym dziwny. Jest i powinno być standardem.
SP1AP pisze:
Jeżeli pani księgowa potrzebuje się dokształcać, to dlaczego za nasze pieniądze?
Niech sobie prenumeruje prywatnie, za swoje.
Jak szofer chce mieć branżową literaturę, to sam ją kupuje.
Swoje prawo jazdy i ewentualne podwyższanie kategorii też sam musisz opłacić, nie?
Jeżeli pani księgowa potrzebuje się dokształcać, to dlaczego za nasze pieniądze?
Niech sobie prenumeruje prywatnie, za swoje.
Jak szofer chce mieć branżową literaturę, to sam ją kupuje.
Swoje prawo jazdy i ewentualne podwyższanie kategorii też sam musisz opłacić, nie?
Wszystko jest kwestia umowy. A jeśli do tej pory rozumiem, że księgowa była na etacie, to dokształcanie jej za pieniądze pracodawcy nie jest niczym dziwny. Jest i powinno być standardem.
Ilekroć mnie zakład pracy wysyłał na szkolenie, kursy i tp podnoszące kwalifikacje, to z reguły na miejscu sam musiałem opłacać wpisowe.
Czy "pań" księgowych to nie dotyczy, są ulepione z innej, lepszej gliny?