Andrzej.
Taki montaż nie ma sensu.
Przecież ktoś musiał instalację grzewczą odebrać prawda (jeżeli to czujnik z instalacji grzewczej)? A tu taki myk. czujnik zabudowany w tzw. "martwej strefie"
Przy budynkach wielopiętrowych czujnik powinien być zamontowany w połowie wysokości 1 piętra na ścianie północnej i z daleka od "martwych stref".
Taki montaż nie ma sensu.
Przecież ktoś musiał instalację grzewczą odebrać prawda (jeżeli to czujnik z instalacji grzewczej)? A tu taki myk. czujnik zabudowany w tzw. "martwej strefie"
Przy budynkach wielopiętrowych czujnik powinien być zamontowany w połowie wysokości 1 piętra na ścianie północnej i z daleka od "martwych stref".