Bardzo dawno temu albo może nie
(20 parę lat). Jak odzyskiwałem tranzystory z układów sterowniczych kombajnów górniczych niektóre moduły były zalane taką jakby galaretką przeźroczystą o lekkim zabarwieniu koloru żółtego. Coś pomiędzy silikonem a steżoną żelatyną. Ale co to było nie mam pojęcia... Ale zdawało egzamin co do wilgoci wody itp. Bardzo łatwo można to było usunąć.
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
Marcin SQ9KRI.