HF1D pisze:
Zbyszek,
Perspektywa utraty licencji bez konieczności uzasadnienia decyzji chyba nie należała do przyjemności.
Zbyszek,
Perspektywa utraty licencji bez konieczności uzasadnienia decyzji chyba nie należała do przyjemności.
Właśnie to moim zdaniem mobilizowało do poprawnych zachowań w eterze.
Kto przestrzegał przyjętych zasad i przepisów, nie miał się czego bać.
A przynajmniej był jakiś bat na chamskie robienie obory z eteru.
Na DX'owych wycinkach pasm nie było "CQ TEST", ani np po 5-minutowym
nadawaniu przejścia typu "mikrofon do ciebie" bez żadnych znaków itp cudów.
Czy to naprawdę sprawiało komuś kłopot?
Bo mi nigdy.