Mi też nie było po drodze na defilady 1-szo majowe, ale jakoś to przeżyłem więc im pewnie też nie zaszkodzi. Do dziś nie wiem o czym pitolił Jaruzel
. Może przynajmniej tym dzieciakom zostanie coś w głowach i zapytani za kilka lat będą pamiętać co i jak. Żeby nie było tak jak z pewnym baranem .....ups z posłem (na szczęście już byłym) kiedy dziennikarz zapytał go o datę bitwy pod Grunwaldem .
VY 73! Tomek