
QTH:
Seven Seas
Posty: 1361 #2362506
|
EI2KK pisze:
Tak jest, nie wazne ze nowy klub powstal, ze cos sie dzieje pozytywnego, trzeba odgrzewac splesniale sentymenty bo 'kiedys tak bylo' ...
Tak jest i tak było. To wspaniale, że powstał nowy klub. Nie ważne pod jakim szyldem. Dla mnie kluby są tradycyjną formą działania. Gorąco popieram tę formę pracy w środowisku. Dlatego też w kwietniu wybrałem się z Wawy do Alwerni na szkoleniowe spotkanie Radioreaktywacji. Generalnie lekcje Radioreaktywacji są namiastką spotkań klubowych. Krzysiek SP9KWI przeprowadził kilka kolejnych spotkań samodzielnie i być może wówczas zaiskrzyła w jego głowie idea zorganizowania klubu. Zainspirował młodych do krótkofalarstwa, znalazł wsparcie i zrozumienie idei Radioreaktywacji wśród lokalnych urzędników a efektem będzie przecięcie wstęgi w nowopowstałym klubie w sobotę. Tak trzymać! Świetny przykład dla innych. Szkoda, że sobotni termin w Alwerni koliduje z moimi planami pracy w CQ WW CW. Nie dojadę. SRI, obiecałem już mojemu klubowemu koledze Frankowi SO5T, lat 13, że będziemy się 'ścigać' w conteście. Poważna sprawa.
BTW: Mniej poważne w tym wątku jest bicie piany przez forumowego komentatora w zielonym kubraczku z avatara. Pisząc <... i co to komu przeszkadzało.> nie użyłem znaku zapytania i to z rozmysłem. To była moja konstatacja a nie próba pozyskania odpowiedzi. TNX, nie skorzystam. Jednak komentator wzburzył spienione fale w kolejnych postach jak w sztormie na Północnym Atlantyku. Hola, rzuć kotwicę, bo rozpędzony wiatrem minąłeś już Murmańsk.
_________________ --
73 es good DX, Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)
mailto:sp5wa.bogdan@gmail.com http://www.qrz.com/db/SP5WA ........... "You can never have too many antennas"
|