rad_n pisze:
W tego typu urządzeniach i tak największą "trudnością" jest stworzenie oprogramowania a nie sprzętu i to soft w największym stopniu decyduje o funkcjonalności urządzenia (więc to że hardware "to jest to co już jest na rynku" i że zastąpili RPi czymś innym jest akurat drugorzędne, bo płaci się za możliwości oprogramowania a nie możliwości procesora).
Edit: Urządzenia DMR chyba są najtańszą opcją dla "endusera" (dzięki otwartości specyfikacji i Chińskim producentom
), jeśli mając "ręczniaka" DMR możliwe byłoby także korzystanie także z sieci Wires-X, to jest to z mojego punktu widzenia bardzo atrakcyjna opcja, bo wolę dopłacić 500zł do hotspota z "crossnetwork" niż wydać ponad dwukrotnie większą kasę na radio z Wires-X (i nosić dwa radia na raz
).
sp9acq pisze:
Generalnie to co dorzucili od siebie to kontroler zastepujący RPi. Reszta to to co już jest na rynku.
Generalnie to co dorzucili od siebie to kontroler zastepujący RPi. Reszta to to co już jest na rynku.
W tego typu urządzeniach i tak największą "trudnością" jest stworzenie oprogramowania a nie sprzętu i to soft w największym stopniu decyduje o funkcjonalności urządzenia (więc to że hardware "to jest to co już jest na rynku" i że zastąpili RPi czymś innym jest akurat drugorzędne, bo płaci się za możliwości oprogramowania a nie możliwości procesora).
Edit: Urządzenia DMR chyba są najtańszą opcją dla "endusera" (dzięki otwartości specyfikacji i Chińskim producentom
I tak właśnie wygląda w niektórych zakładach produkcja, gdzie dobry produkt wychodzi i menedżerowie zastanawiają się jak by tu wyciągnąć większe zyski i oddają decyzję w ręce Księgowej. Ta w imię ekonomiki wprowadza cięcia i jest... tanie radio DMR.
Tanie ale czy dobre?
Masz rację z punktu widzenia ekonomiki ale nie wiem czy takie myślenie na skróty doprowadzi do dobrze działającej sieci DMR.
Pierwsze jaskółki że coś z tanimi radia mi DMR jest nie halo już na Zachodzie były.
Sam jestem ciekaw czy i kiedy operatorowi przemiennika puszczą nerwy i ograniczy wejście tylko do drogich radii DMR.
Co do pierwszej kwestii płacić za przerobione cross kompilerem oprogramowanie dostępne na rynku a właściwie przepłacać, nie wiem czy warto. Ale kto bogatemu zabroni
WDR