SQ6NDM pisze:
Za dużo alkoholu...
Za dużo alkoholu...
Bzdura. Są rzeczy, które nie mogą być "za bardzo"
za długie nogi u pięknej kobiety, za niski współczynnik szumów wzmacniacza, za małe tłumienie linii przesyłowej
.
.
.
.
za dużo alkoholu...
I jeszcze piszę to facet, który trzyma piwo w szafce zamiast w lodówce.
No chyba, że jesteś masochistą lubiącym oczekiwanie w czasie pomiędzy decyzją a osiągnięciem temperatury spożywania ;-)
MAc
PS
współczuję anten.