sp7top pisze:
To czy to jest ułamek budżetu czy nie to nie ma znaczenia, nie chcę płacić za coś z czego nie korzystam,a porównanie dobrowolnej składki z obowiązkowym podatkiem jest moim zdaniem pomyleniem pojęć. Poza tym 10% to chyba nie tak mało?
To czy to jest ułamek budżetu czy nie to nie ma znaczenia, nie chcę płacić za coś z czego nie korzystam,a porównanie dobrowolnej składki z obowiązkowym podatkiem jest moim zdaniem pomyleniem pojęć. Poza tym 10% to chyba nie tak mało?
Przynależnośc nie jest obowiazkowa. A obsługa QSL juz tak, wynika to z umowy z IARU. Więc skoro zapisujesz się do organizacji, która ma pewne obowiązki, to należy wspierać ich wykonywanie oraz ponosić ich koszty.
sp7top pisze:
I daje wszystkie przywileje jakie mają członkowie, łącznie z prawem wyborczym?
I daje wszystkie przywileje jakie mają członkowie, łącznie z prawem wyborczym?
Oczywiście, wynika to wprost ze statutu. Różna jest tylko składka.
sp7top pisze:
Jest pewna różnica, bo przynależność do organizacji jest dobrowolna, tak jak to ująłeś organizacja to w pewnym sensie społeczeństwo w związku z czym nie ma żadnego przymusu i nie należy go tworzyć zmuszając członków do finansowania tego z czego nie korzystają.
Swoja drogą wydaje mi się że temat był i jest niewygodny do dyskusji, bo dzięki nierównemu podziałowi tracą jedni, a zyskują inni i ten stan jest trwały i nie zamierzam więcej na ten temat zabierać głosu, ale myślę, że poważne zastanowienie się na tym zagadnieniem i podjęcie dyskusji i pewnych działań mogłoby w końcowym efekcie dać bardzo dobre rezultaty dla organizacji jako całości. Każda sfera działania organizacji powinna podlegać szerokiej konsultacji wśród członków i uważnego rozpatrzenia uwag innych osób, a aspekt finansowy w szczególności, bo od tego w gruncie rzeczy zależy być albo nie być każdej organizacji.
Pozdrawiam
Jest pewna różnica, bo przynależność do organizacji jest dobrowolna, tak jak to ująłeś organizacja to w pewnym sensie społeczeństwo w związku z czym nie ma żadnego przymusu i nie należy go tworzyć zmuszając członków do finansowania tego z czego nie korzystają.
Swoja drogą wydaje mi się że temat był i jest niewygodny do dyskusji, bo dzięki nierównemu podziałowi tracą jedni, a zyskują inni i ten stan jest trwały i nie zamierzam więcej na ten temat zabierać głosu, ale myślę, że poważne zastanowienie się na tym zagadnieniem i podjęcie dyskusji i pewnych działań mogłoby w końcowym efekcie dać bardzo dobre rezultaty dla organizacji jako całości. Każda sfera działania organizacji powinna podlegać szerokiej konsultacji wśród członków i uważnego rozpatrzenia uwag innych osób, a aspekt finansowy w szczególności, bo od tego w gruncie rzeczy zależy być albo nie być każdej organizacji.
Pozdrawiam
Argument j.w.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".