SP6OUJ. pisze:
Skoro Jacek jest tam taki zapis, który przedstawiłeś, że osoba ma robić coś cyklicznie, systematycznie, to powinna być w takim razie nie umowa-zlecenie, a umowa o pracę. Przy najbliższej kontroli PIPu może to być zakwestionowane. Od stycznia zmieniają się warunki zawierania umów cywilnoprawnych. Kończy się już ta wolna amerykanka.
Skoro Jacek jest tam taki zapis, który przedstawiłeś, że osoba ma robić coś cyklicznie, systematycznie, to powinna być w takim razie nie umowa-zlecenie, a umowa o pracę. Przy najbliższej kontroli PIPu może to być zakwestionowane. Od stycznia zmieniają się warunki zawierania umów cywilnoprawnych. Kończy się już ta wolna amerykanka.
Są jeszcze dwa ważne kryteria: Pod nadzorem oraz w miejscu.
Tutaj dobrze pasuje zlecenie. Nie ma określonego ani czasu, ani miejsca ani nadzoru (nie ma nad sobą kierownika). Forma umowy jest ok.
To, że taka umowa jest a MRD pisał, że nie ma, to już ok nie jest. Ale nie dziwi mnie to.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".