Dzień dobry (wolno mi użyć takiego zwrotu? czy jest to w jakichś oficjalnych, obowiązujących przepisach prawa?)
Mamy za dobrze, za dużo wolnego czasu. Zastanawiać się, czy stacja ma podać informację, skróconą, o rejonie skąd nadaje, z czego nadaje, z jaką mocą?
Nie często tutaj piszę, wole radia posłuchać (a i na to czasu coraz niej). Ale włos się jeży, czytając z jakimi problemami niektórzy koledzy się zmagają.
Urzędnik nareszcie nie zabrania Savoir-vivre'u, całe nasze szczęście. Możemy się samoregulować, całe nasze szczęście. Aż tu nagle, krótkofalowiec: "nie wolno się łamać", to się Panie nie "łam", ja się tym nie załamię, ale czasami się "łamię".
Ok, jeśli ma być formalnie to podając "/p" lub "/7" nie zmieniam swojego znaku, dodaję tylko informację. Rozumiem, że wymyślono to na złość krótkofalowcom.
Nie podaję SQ9/MSI, tyko SQ9MSI /p.
Czy jest zakaz używania tych znaków? Może bez znaku "/" da się łączność przeprowadzić, ale bez cyfr i kilku liter już nie bardzo
A teraz o zasadach nie pisanych (w moim wyobrażeniu):
Grzegorzu, czy witasz się ze swoimi znajomymi sławami "dzień dobry", "witaj", "serwus", "cześć" lub ich synonimami? Przecież nie trzeba? Po co?
Pozdrawiam
Marcin SQ9MSI /9 (nie jestem w miejscu gdzie mam swoją stację)
Mamy za dobrze, za dużo wolnego czasu. Zastanawiać się, czy stacja ma podać informację, skróconą, o rejonie skąd nadaje, z czego nadaje, z jaką mocą?
Nie często tutaj piszę, wole radia posłuchać (a i na to czasu coraz niej). Ale włos się jeży, czytając z jakimi problemami niektórzy koledzy się zmagają.
Urzędnik nareszcie nie zabrania Savoir-vivre'u, całe nasze szczęście. Możemy się samoregulować, całe nasze szczęście. Aż tu nagle, krótkofalowiec: "nie wolno się łamać", to się Panie nie "łam", ja się tym nie załamię, ale czasami się "łamię".
sp7szc pisze:
...
Obecnie obowiązujące przepisy w sposób jednoznaczny określają sposób identyfikacji stacji amatorskiej oraz dopuszczają możliwość pracy poza miejscem określonym w pozwoleniu. Właściwie każde "łamanie" znaku wywoławczego jest niezgodne z przepisami. Pojęcie tzw. "okręgów wywoławczych" jest wyłącznie zwyczajowe i nieformalne więc nie można się również "łamać" przez taki tzw. "okręg".
...
Za Magdalena Michoń-Kraszewska
Przepisy nie stanowią o „łamaniu” znaku wywoławczego, ani żadnej jego modyfikacji, więc w zasadzie takie działania są niezgodne z prawem.
...
Obecnie obowiązujące przepisy w sposób jednoznaczny określają sposób identyfikacji stacji amatorskiej oraz dopuszczają możliwość pracy poza miejscem określonym w pozwoleniu. Właściwie każde "łamanie" znaku wywoławczego jest niezgodne z przepisami. Pojęcie tzw. "okręgów wywoławczych" jest wyłącznie zwyczajowe i nieformalne więc nie można się również "łamać" przez taki tzw. "okręg".
...
Za Magdalena Michoń-Kraszewska
Przepisy nie stanowią o „łamaniu” znaku wywoławczego, ani żadnej jego modyfikacji, więc w zasadzie takie działania są niezgodne z prawem.
Ok, jeśli ma być formalnie to podając "/p" lub "/7" nie zmieniam swojego znaku, dodaję tylko informację. Rozumiem, że wymyślono to na złość krótkofalowcom.
Nie podaję SQ9/MSI, tyko SQ9MSI /p.
Czy jest zakaz używania tych znaków? Może bez znaku "/" da się łączność przeprowadzić, ale bez cyfr i kilku liter już nie bardzo
A teraz o zasadach nie pisanych (w moim wyobrażeniu):
SP6IX pisze:
Zapytałem się podczas qso dlaczego się łamie /p a on mi że tak trzeba.Tak że ja już dałem sobie z tym spokój.Jeżdżę w różnych kierunkach i nie łamie się bo to zbyteczne.
Zapytałem się podczas qso dlaczego się łamie /p a on mi że tak trzeba.Tak że ja już dałem sobie z tym spokój.Jeżdżę w różnych kierunkach i nie łamie się bo to zbyteczne.
Grzegorzu, czy witasz się ze swoimi znajomymi sławami "dzień dobry", "witaj", "serwus", "cześć" lub ich synonimami? Przecież nie trzeba? Po co?
Pozdrawiam
Marcin SQ9MSI /9 (nie jestem w miejscu gdzie mam swoją stację)
Marcin