sp9akl.
Gdybyś tam kilka dni pobył, i spotkał się z powszechną, nieustanną życzliwością, z ich ciągłą radościa, a zwłaszcza gościnnością, gdybyś usłyszał ich toasty, gdybyś sam musiał wygłosić toast, to ten twój sarkazm zszedłby z twej mózgownicy.
Gdybyś tam kilka dni pobył, i spotkał się z powszechną, nieustanną życzliwością, z ich ciągłą radościa, a zwłaszcza gościnnością, gdybyś usłyszał ich toasty, gdybyś sam musiał wygłosić toast, to ten twój sarkazm zszedłby z twej mózgownicy.
*-*-*
73 - Roman
ex. sp3nyg
73 - Roman
ex. sp3nyg