SQ9NFI pisze:

backup:
strona: tar -czvf /home/kopia_serwisu_pzk.tar.gz /strona_www
baza: mysqldump baza_PZK –u adminELA –phasło –h 127.0.0.1 > baza_PZK.sql
A taki magiczny zestaw znaczków nie wystarczy do zrobienia prawdziwego backupu?
Przecież połowa wypowiadających się tutaj zna te "czarodziejskie" słowa.
Przeniesienie danych z jednego silnika do drugiego to raptem kilka linijek skryptu, który może napisać z 20 osób siedzących tutaj na forum.
Przygotowanie założeń techniczno-finansowych w kwestii serwisu pzk.org.pl opartego na gotowych silnikach CMS to też przecież banał. No chyba że są plany tworzenia własnej platformy (moim zdaniem słuszne rozwiązanie).
Ale żeby było jasne nie jestem super fachowcem więc może się mylę.
backup:
strona: tar -czvf /home/kopia_serwisu_pzk.tar.gz /strona_www
baza: mysqldump baza_PZK –u adminELA –phasło –h 127.0.0.1 > baza_PZK.sql
A taki magiczny zestaw znaczków nie wystarczy do zrobienia prawdziwego backupu?
Przecież połowa wypowiadających się tutaj zna te "czarodziejskie" słowa.
Przeniesienie danych z jednego silnika do drugiego to raptem kilka linijek skryptu, który może napisać z 20 osób siedzących tutaj na forum.
Przygotowanie założeń techniczno-finansowych w kwestii serwisu pzk.org.pl opartego na gotowych silnikach CMS to też przecież banał. No chyba że są plany tworzenia własnej platformy (moim zdaniem słuszne rozwiązanie).
Ale żeby było jasne nie jestem super fachowcem więc może się mylę.
Nie wystarczy, bo nadal pozostaje na tej samej maszynie. Więc jeśli trafi ja szlag to razem z backupami.
A tworzenie własnej platformy to zło najgorsze. Dostajesz wtedy kod, który utrzymać może tylko twórca. Tylko CMSy i tylko popularne CMSy, tak, żeby gościa na tym znającego sie nie było trudno znaleźć.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".