Właśnie usłyszałem na osiemdziesiątce i nie mogłem się powstrzymać, muszę się podzielić: "na twoim sygnale jest takie smażenie, jakby rzucić na patelnię słoninę, ale taką z tych nowoczesnych świń, karmionych paszą a nie śrutą i ziemniakami"
i to wszystko na poważnie, w ramach swoistego "raportu"
Słyszałem już godzinne rozmowy na temat otwarty typu "jakie mam audio a jakie audio masz ty, a jakie mam teraz, jak zdjąłem lewy kapeć", ale tego jeszcze nie było
73!
\Michał